Trzeba mieć problem z czytaniem, żeby nie dostrzec w Twoich zabiegach przy konstruowaniu wypowiedzi tendencyjności do przeinaczania czyichś słów i wyciągania fałszywych wniosków - pytanie tylko czy robisz to specjalnie, czy taka Twa natura.
A co do kar cielesnych - klaps wychowawczy jeszcze nikomu na złe nie wyszedł. I mam tu na myśli klaps w pośladek, a nie katowanie dziecka z pięści w głowę, bo zaraz byś pewnie napisał, że jestem za biciem bezbronnych.![]()






Odpowiedz z cytatem