Pisałem cały czas o sytuacji we Francji i ogólnie o Islamie. Ty sobie dorobiłeś resztę. Ja Cię nie nauczę czytać ze zrozumieniem.Czytam uważnie, bo raz pisaliśmy o sytuacji kobiet w krajach muzułmańskich, raz o muzułmanach we Francji. Wystarczyło sprecyzować o jaki kraj Ci chodzi nim zaczniesz mi coś zarzucać a nie mieć do mnie pretensji. Muzułmanie i islam to rozległe pojęcie odnoszące sie do wielu krajów.
Mylisz się, ale to i tak nie rozwiązuje problemu. Właściwie nie robi nic. Zamachowcy z 11 września mogli zrobić kurs pilotażu, to uważasz, że inni nie nauczą się języka? Że nie zdają testu? Poza tym nadal - problemem jest ekspansywny islam, takie rozwiązanie przed nim nie zabezpiecza.Kiedyś już pisałem w tym temacie, że każdy imigrant, który przybywa do określonego kraju powinien zadać egzamin z języka i obyczajów, tradycji tak by wiedział w co się pakuje. Chyba wyśmiałeś mój pomysł, albo się mylę.
Ale tu nie chodzi tylko o kobiety. Czy u nas lata się po ulicach w kominiarkach? Tak czy inaczej przymusu nie powinno być, a jak wprowadzi się szariat to będzie to przymus.A co do burek to niech może same kobiety się wypowiedzą czy chcą chodzić czy też nie.
XD nie wiem jak to skomentować, jak mówiłem, także nie podałeś danychNie poprosiłeś mnie o żadne dane. Po drugie - jeżeli nikt takowych nie prowadzi, a to co napisałeś jest Twoja ocena subiektywną.
Czyli mamy kolejny powód do zakazania Islamu.Jesteś chyba psychologiem, jeżeli się nie mylę i zdajesz sobie zapewne sprawę, że młody człowiek bardzo łatwo podaje się różnego rodzaju wpływom i manipulacja w okresie, gdy są kształtowane jego poglądy.
Nie prawda. Nawet umiarkowani wyznawcy chcą szariatu. Poza tym ile masz tych wyznawców w Polsce? Serio CHochliku, pomyśl czasem a nie ślepo trzymasz się swojej teorii. Logiczne jest, że marginalna grupa muzułmanów nie będzie szaleć. Jakiś profesor fajnie o tym pisał. Jak muzułmanów jest mało (ileś procent) to mówią o miłości. Jak ich jest więcej to pojawiają postulaty ustępstw. Potem pojawia się terroryzm i żądania.Może nie tyle sam Islam nawołuje do przemocy co jego radykalni wyznawcy. W Polsce mieszkają muzułmanie i jakoś nikt nie nawołuje by pozabijać innowierców. Wrzuciłem link ze strony, którą dał szwejk, pokazujący, że w Koranie są również nawoływania do miłości, pomagania czy tolerancji.
nieA jej interpretacja zależy już od wyznawcy i od środowiska w jakim się wychował.
A to jest tak śmieszne! Masakra jakaś! Jaka obrona honoru? Człowieku! Podporządkowanie kobiety mężczyźnie a nie obrona honoru. Poza tym co jest dobre w tym, że za wyjście samej grozi uderzenie kamieniem? Albo co jest dobrego w tym że kobieta może być molestowana na każdym kroku? Czy u nas kobieta idąca sama ulicą musi się martwić o to, ze każdy facet będzie chciał ją zgwałcić? Absurd! Wybór ubrań - śmiechłem, po prostu śmiechłem. Czy ty nie widzisz, że to jest zabranianie wszystkiego? Totalne podporządkowanie religii? A zdajesz sobie sprawę czym grozi nieprzestrzeganie tego? To nie będzie pogrożenie palcem...Jeżeli mówimy o chodzeniu kobiet z mężczyzną, to muzułmanie robią to w imię honoru, Zarówno swojego jak i kobiety. Więc obrona honory przed innymi mężczyznami, którzy mogą ją napastować lub zaczepiać jest czymś złym? Dalej. Jeżeli mówimy o europejskich strojach masz na myśli wydekoltowane bluzki czy krótkie spódnicę? Jeżeli tak, to nie przecież to aż tak wielkim problemem, kobieta ma przecież tyle ubrań, więc ma w czym wybrać. Alkohol nie jest składnikiem niezbędnym do życia, więc jego picie nie musi być konieczne.
Podział na miejsca dla kobiet i mężczyzn. To może być przeszkodą, dla Europejczyka, który jest przyzwyczajony do tego, że kobieta jest równa mężczyźnie, ale to również zostało u nas wprowadzone od niedawna, ale ciągle mamy zgrzyty na temat roli kobiet w społeczeństwie.
A co do świątyni, to uważam, że skoro wchodzimy do miejsca, które ktoś uważa za święte należałby się odpowiednio ubrać. Gdyby, muzułmanie kazaliby przestrzegać ramadanu wówczas byłby to problem. Te, które wskazałeś może i są upierdliwe, ale nie przeszkadzają aż w takim stopniu jak piszesz.





Odpowiedz z cytatem